Stawiam śmiałą tezę: gdyby opozycja nie robiła nic przez te 2 lata to miałaby teraz lepsze perspektywy niż ma teraz, po tych licznych ciamajdanach i innych wyskokach. Jakby trzymali jęzory za zębami i nic ani mru mru. Obecne notowania PiS to w 80% zasługa opozycji. Zrobili co prawda tego pińcset plusa itp ale to wszystko mało.

PiS zaś stoi w obliczu dylematów wynikowych: kształt przyszłego sejmu zależy nie tyle od wyników osiągniętych w wyborach przez kaczyzm, ale od tego, kto wejdzie, kto wpadnie pod próg itp. Przy czym nieprawdopodobne raczej jest, aby kaczofoby zaorały się tak jak ostatnio. Mając w pamięci styl swe klęski raczej się zmobilizują do sensownego działania. Czy się tu mylę? Powtórzyliby mimo wszystko tą manianę? Z drugiej strony po stronie pisowców aktywni byli zwolennicy Antoniego Macierewicza, którzy robili darmową popularkę Kaczorowi. Teraz są wewnętrzną opozycją. Widać to na tzw. Twitterze. Nie można lekceważyć sobie entuzjazmu. Entuzjazm cechował elektorat pisiora i przeważył wynik wyborów. Tamte wpadły w defetyzm co przełożyło się na takie a nie inne wyniki i samodzielne rządy.

Drugim ciekawym zagadnieniem – godnym panelu dyskusyjnego – jest utrata przez elity kompradorskie zdolności do pełnienia funkcji elitarnych. Obserwuję je ostatnio i co jeden to lepszy. Wysiłek ętelektualny starcza tylko na wyzwiska. Jednego nazwa MakDonaldem, innego KFC, innego faszystą, innego tym, innego owym. Nie są zdolni do podstawowej refleksji i pytania fundamentalne pozostają bez odpowiedzi. Choćby te z poprzedniego wpisu:

  1. Dlaczego Tusk i Kopacz nie dali piniendzy niepełnosprawnym?
  2. Dlaczego obraz Kaczora jest niespójny? Jak jest on Pol-Pot i teraz jest gorzej niż w Generalnej Guberni to nie można od niego oczekiwać kasy dla niepełnosprawnych.

Używanie różnych tam takich grup jako tarana kaczofobicznego nie wychodzi jakoś i nie tłumaczą, dlaczego. Owi protestujący pod sejmem cieszyli się pewnym kapitałem społecznym i też on został roztrwoniony. Mieli obiecane, ogólnie mają ciężko, PIS daje kasę, której wcale nie obiecywał i nie musi dawać, jak owa wyprawka szkolna 300 zł. A niepełnosprawnym obiecał. Skończyło się na wezwaniach do niewybierania pisistów itp. Wyszły związki protestu z KODomią. Przyszła Scheuring-Wielgus do Mazurka: https://youtu.be/QV81snqs5Zw

Skąd się to wszystko bierze?

II

Wracając do Damy z Łasiczką: nieprawdą jest, że była państwowa bo nie była. W sytuacji, w której Fundacja Czartoryskich straciła serce do zajmowania się tą kolekcją mogła żądać piniendzy na utrzymanie zabytków z uzasadnieniem, że nie ma. I co? I kasę by miała i kolekcję.

Naprawdę myślicie, że takie szpece jak Balcerowicz z Lewandowskim nie znalazłyby sposobu na wyprzedanie tej kolekcji za granicę? Że parę wpisów w statucie by powstrzymało? Że ewentualne sądy by nie klepnęły? Weźcie.

III

Pora teraz na toczenie beki z lokalnych gwiazd Targowicy na Salonie24 Syzyfa i Lchlipa, epatujących kolektyw wynurzeniami niejakiego Szułdrzyńskiego i innymi pierdołami. Miarą pustki waszego intelektu jest bezsilna miotanina połączona z niezdolnością do odniesienia się do podstawowych problemów. Niezdolność ta jest typowa dla obozu kompradorskiego, który zatracił zdolność do wyrażania jakichkolwiek myśli, z powodu braku tychże. No słabo. Tyle o was.

IV

Obóz rządzący, epatujący ostatnio swoim rozpasaniem, powinien akcentować problem zwalczania polonofobii. Na różne takie zaczepki, że antysemityzm się szerzy powinni odpowiadać, że najważniejsze, aby antypolonizm się nie szerzył. I niech tamci się nakręcają, że antypolonizm nie ważny. Na pewno elektoratowi się takie tezy spodobają. Niestety PiS do takiej rewolucji zdolny nie jest.

V

Jak już kreujecie w swej propagandzie kogoś na krwiożerczego Hannibala Lectera to nie przyczepiajcie się, że puszcza pralkę po 22. Tak wygląda w przenośni problem opowieści opozycyjnej. Pokazuje tu poprzez analogię niekonsekwencję, powodującą słaby przekaz. Panel dyskusyjny KODu se zróbcie o tym.

Advertisements

Lepperówa i Dama

Posted: May 27, 2018 in Uncategorized

Siemka kaczofoby!

Nie uzyskałem jakiejś sensownej odpowiedzi na kwestię poniższą:

Ustalmy podstawowe fakty: europejska elita Donald Tusk nie dał piniendzy niepełnosprawnym, o czym wiemy stąd, że nie dostają. Czy zatem winni oni oczekiwać piniondza od straszliwego Kaczafiego, który nie jest europejską elitą? Lepperówa powinna jechać protestować do Brukseli, gdzie jest Tusk, który jej nie dał. Przecież żyliśmy w złotych czasach, jak oświadczył Bronek. I nie było na niepełnosprawnych? Rostowski nie miał?

Teraz nie ma złotych czasów a są mroczne czasy Imperium i oczekiwanie piniendza jest niepoważne. Nawet jeśli kaczyści coś tam obiecywali to jak można brać piniondze od rezimu gwałcącego konstytucję i duszna atmosferę? Przecież jest gorzej niż za okupacji. Przecież ma być jak było. Kaczor to Hitler, Stalin, Pol-Pot w jednym. I od takiego brać kasę?

Tu się kłania dialektyka delegimatyzacyjna: obecny reżim jest reżimem pisoskim więc trzeba fikać, bezpośrednio stosować konstytucję, protestować, knuć, itp. Ale piniondze można brać?

Nie kumacie, że to się nie dodaje (jak mawia Max Kolonko)? Straszliwy reżim z jednej a kasa dla niepełnosprawnych? Zarzut z kasy by był właściwy, gdybyśmy roztrząsali stopień dobrotliwości Kaczora, że tam pińcset plusa dał a tu nie dał. Ale jeśli Kaczor potwór to co to jest za zarzut? Elektorat się tu dobrze orientuje w sytuacji. Zarzuty muszą mieć jakiś wspólny mianownik.

Z drugiej strony rozwydrzyliście pisiora. Wasz schemat działania był tu podobny jak w przypadku lekarzy-rezydentów o których już nikt nie pamięta. Organizujecie jakiś protest społeczny, na rzecz grupy społecznej. Animuje go grupka kaczofobów i kaczyzm tylko czeka, aż to pęknie. Np. zacznie nawoływać do niewybierania pisowców do samorządów. Itp. Tak jak ostatnia lepperówa. Portret psychologiczny protestu jest łatwy do zidentyfikowania” zanadto to wszytko śmiałe i koderskość wychodzi od razu dzięki pyskówkom. No i się zawiesiło. Teraz zostaje tylko reset. Widać, że nie chodzi o żadne kwestie społeczne tylko o obalenie kaczyzmu, który ma legitymację demokratyczną. Słabe ot jest i zwiększa szanse PiS na 2 kadencję.

II

Sprawa Damy z Łasiczką pokazuje typowe zamiłowanie podległościowców (czyli was) do wałka. Możemy się tylko domyślać alternatywnego i upragnionego scenariusza: od owej Fundacji Czartoryskich kolekcje kupuje zagraniczny kontrahent za grosze. Oczywiście obiecuje rozwój, to tam to siamto jak zawsze. Z 83 000 częściowo nieskatalogowanych zabytków cześć tam rozkradną, część sprzedadzą i już będą na plusie. Łasiczka dostanie pozwolenie na czasowy wywóz i już z niego nie wróci. Stosowny minister oświadczy, że smutno mu ale nic nie może zrobić.

Nie oszukujmy się takie są wasze oczekiwania.

Tymczasem pisiory kupiły kolekcję za bezcen. Wzbudza ten zakup zatem słuszne oburzenie, bo wyprzedawać trzeba co się da a nie dokupować. No ten reżim musi upaść. Szczególnie, że owa Fundacja Czartoryskich straciła do tego zapał i się chciała pozbyć. I przy okazji nie udało się rozkraść i wywieźć. Balcerowicz z Lewandowskim nie posiadają się z oburzenia.

I tu też nie przedstawiacie kontrargumentów dobrych. Że coś tam w statucie nie pozwala, że to, że sio. A w grę wchodzi unikalny obraz wart miliardy. Coś się tam by wymyśliło, Balcerowicz z Lewandowskim są w te klocki dobrzy. Czy przejęcie fundacji przez kogoś innego, czy coś tam. Fundacja owa straciła ochotę do zajmowania się inkryminowanymi zabytkami i dlatego coś trzeba było z tym zrobić. PiS zrobił coś odwrotnego niż tamte: nie wyprzedał za grosze a kupił za grosze. I to powoduje furię. mamy tu 2 przyczynki do przyszłego tryumfu Kaczyńskiego we wyborach.

Lewica niepodległościowa

Posted: May 18, 2018 in Uncategorized

Kaczyński to nie jest niestety polityk formatu Orbana, który nie pękał to raz, a dwa, wiedział co trzeba zmienić, gdzie  i jak. A ci to tylko kłapią paszczą i co? Nie ma sensu większość konstytucyjna, bo nie będą umieli stworzyć konstytucji, która będzie lepsza od obecnego nieszczęsnego tworu. Niechby zaczęli ćwiczyć budując taczki i jak się nauczą to może do czegoś bardziej zawiłego niech się wezmą. Ja jednak nie o tym:

Zarysowałem podział areny politycznej na obóz podległościowy i niepodległościowy. Jak wiecie podległościowcy rozbijają się na centrum i lewicę a niepodległościowcy na prawicę, centrum i lewicę. Podział ten już był w 1920, gdzie jeden taki poseł opiewał w sejmie armię bolszewicką, że niby nadciąga wyzwoliciel itp. Teraz się to pogorszyło i jakby przyszło zawalczyć w rzeczonym 1920 roku to Armii Czerwonej znalazłaby sporo chętnych u nas. w każdym bądź razie PiS zawodzi obecnie i Prezydent Andrzej Duda tez zawodzi. Chociaż jeżeli ów burmistrz  Fulop zmieni swe stanowisko o 180 stopni to ocena tych działań się zmieni. Prawdopodobnie Fulop został wkręcony przez jakąś kodziarę, poszlaki już są. No zobaczymy, może się przyczaił a może nie.
U nas w kraju PiS dał milion złotych profesorzycy Engelking, która zasłynęła ze swoich wynurzeń:

https://youtu.be/MPKkEuJHvXY (link is external)

Krytyka pisiorów jest tu powszechna i słuszna, nie będę zatem jej powtarzał. Nie doceniacie jednak pewnych pozytywów: dzięki tryumfowi Kaczora w telewizji padają tezy, będące niewyobrażalną wcześniej myślozbrodnią, m. i. że poczynania Żydów to jest po prostu gangsterka. Itp. Trzeba to trochę docenić. Niestety za mało to jest, za mało:

II

Potrzeba zdefiniowania naszego interesu narodowego, ze najbardziej nam przeszkadza antypolonizm i katofobia. I wedle stosunku do Polaków oceniamy a nie wedle stosunku do Żydów. A Żydzi niech tam sobie oceniają według stosunku do Żydów. Jednak najgorszą emanacją ksenofobii jest wspomniany antypolonizm. I jak ktoś chce u nas cokolwiek załatwić to się musi wykazać zwalczaniem antypolonizmu. Teraz zaś jest odwrotnie, co opisuje teoretycznie koncepcja “rodzimej kanalii”, której nie będę tu opisywał. Przyznaje obiektywnie, że Kaczor ma tu trudniej niż Orban, bo u Orbana cała opozycja wychodzi protestować a u nas co prawda zaangazowanie mniejsze, ale do judzenia gdzie się da pełno chętnych. Zalinkuję tu znanego red. Ziemkiewicza, z lubością owe kanalie analizującego:

http://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-tozsamosc-z-banki,nId,25… (link is external)

https://www.wsensie.pl/polska/28481-ziemkiewicz-dla-wsensie-pl-wszyscy-n… (link is external)

To co on tam wypisuje:

Taki tradycjonalistyczny, romantycznie rozumiany, ale w gruncie rzeczy oni wierzą w te same mity, w giedroyciowską naiwną wizję polityki wschodniej, właśnie w to wspomniane przeze mnie inteligenckie spojrzenie na politykę, jak na spotkanie towarzyskie przyzwoitych ludzi u cioci na imieninach. Jak my jesteśmy mili, to wszyscy są mili, wszyscy przestrzegają jakiegoś niepisanego kodeksu zachowań i wszyscy chcą się zachowywać przyzwoicie, bo nie wypada zachowywać się inaczej niż przyzwoicie. To wszystko się na politykę PiS przeniosło. PiS kultywujący to, co nazywa dziedzictwem Lecha Kaczyńskiego, a co tak naprawdę jest poprawioną o patriotyzm wizją Polski à la Unia Demokratyczna z początków lat 90. PiS po prostu nie jest zdolny do rozwiązywania takich problemów, ponieważ z zasady odrzuca realizm. Żyje w świecie pewnych wyobrażeń o polityce, a nie w świecie realnie istniejącej brutalnej walki politycznej, w której Polska jest obiektem ataków z różnych stron.

to prawda jest. Niech ktoś zrobi tabelkę realną pokazująca zagadnienia polityki zagranicznej. Z Iranem nie mamy żadnych punktów spornych np. I tu jest piana: Iran niedobry, musimy się zaangażować przeciw Iranowi. A co będziemy z tego mieć? Z kolei z Izraelem mamy poważny konflikt interesów. I tu też będzie piana, że co z tego? Z Chinami za to nie mamy konfliktu. Ciekawy przedmiot do analiz tu jest. PiS ich nie jest w stanie przeprowadzić bo funkcjonuje na zasadzie oburzenia się jak Michnik. Albo ich coś oburza albo nie. A w sumie to Unia Europejska chce nas wykończyć.

III

W sumie to nie chce mi się aktualności komentować, bo to co się dzieje to nic nowego nie jest. Stare ataki na Polskę i po staremu PiS pęka. Gliński do wymiany a Dudzie dam jeszcze szansę. Przejdę zatem do omawiania niepodległościowego podziału politycznego:

PiS będzie musiał w przyszłej kadencji stanąć w obliczu konieczności zaprezentowania prawdy. Prawdy, że jest lewicą i zdefiniować się jako lewactwo. Dodatkowo zawalą się elektryczne autka. Bidoki będą dopłacać do zabawek dla bogaczy. Zwierzęta futerkowe i Lichocka, stanowisko wobec aborcji – to wszystko będą musieli przetrawić. Mam nadzieję, że w wyborach samorządowych dostaną bęcki, czyli wygrają, ale znajdą się w obliczu koalicji tamtych. I w opozycji się ostaną. Może to otrzeźwi. Każdemu zwolennikowi nowego lotniska polecam zaś wizytę na stacji Łódź Fabryczna.

Dufam, że świadomość rzeczywistego podziału politycznego utrwali się w społeczeństwie. Ugrupowania niepodległościowe muszą utworzyć wspólny front przeciw podległościowcom na gruncie wspólnych wartości niepodległościowych. Wewnętrznie jednak powinna się tu ukształtować normalna debata publiczna na osi prawica-centrum-lewica gdzie prawicowcy będą konkurować z lewicowym PiS. Podległość zaś będzie tu wierzgać bezsilnie. Nadchodzi zatem czas ciężkiej próby dla wszystkich. No zobaczymy.

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/smok-eustachy/lewica-niepodleglosciowa

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

Pocieszę was pisząc, że pozytyw jest taki iż spora część działaczy niepodległościowych miała w życiorysie działalność w Targowicy. Ale Polska musiała paść by okazało się dowodnie fiasko tejże Targowicy, więc jest to średnie pocieszenie. Musieli na własnej skórze odczuć, do czego doprowadzili. Przykładowo  Wybicki czy Dąbrowski? Który z nich? Ludzie mówią, że historia jest nauczycielką życia, ale nikogo jeszcze niczego nie nauczyła. Inni zaś wywodzą, że historia powtarza się jako farsa. No zobaczymy.
Jak wiecie podstawowy podział polityczny obecnie to podział na obozy niepodległościowy i podległościowy. Z moich obserwacji wynika, że tak zwani “wolnościowcy” średnio są tu zorientowani, czyli nie mają o niczym pojęcia. Wolnościowiec musi być w obozie niepodległościowym, bo obóz podległościowy robi co każą i nie ma nic do gadania. Teraz mają gorzej bo za czasów Geremka i starań o członkostwo w UE nie było żadnej dyskusji: trzeba było wprowadzać  co UE każe i bez dyskusji. Po akcesji okazało się, że mamy jakiś głos itp. i można fikać. I te wierzgania bardzo bolą podległościowców. W każdym razie nieuchronny wniosek jest taki, że wolnościowcom bliżej do PiS niż do tzw. łżeliberałow podległościowych. Paradoks taki tu jest, który widać po ustawieniu hierarchii  wartości. PiS z kolei próbuje zmonopolizować obóz niepodległościowy suponując, że kto się z Kaczorem nie zgadza to jest podległościowiec.

Tymczasem autka elektryczne, zakaz zwierząt futerkowych, podatek od benzyny 10 gr/litr, nieszczęsna Polska Fundacja Narodowa w żaden sposób nie wynikają z niepodległości, a po części są z nią sprzeczne. Jeśli PiS chce się odwoływać do solidarności obozu niepodległościowego to niech nie szantażuje, tylko niech się powstrzyma od swoich lewicowych pomysłów na rzecz konsensusu niepodległościowego. PiS popadł zresztą w zadyszkę i przestał realizować obietnice kampanijne, do których realizacji jest w pewien sposób zobowiązany. A robi rzeczy, do których nie jest zobowiązany. Np wyprawki 300 zł nie było dla uczniów a pomoc dla niepełnosprawnych dorosłych była. Mylę się? Zakazu zwierząt futerkowych nie było na pewno. No i co?

II

We Włoszech problem był podobny: komuniści mieli za czasów zimnowojennych 20 czy nawet 30 procent i te procenty były wyłączone z normalnej działalności parlamentarnej, czyli z koalicji. Jest to jedna z przyczyn włoskiego permanentnego kryzysu w owych czasach. Jakieś analogie zatem są. U nas  w ostatnich wyborach podległościowcy dostali 48% (PO, .N, PSL, SLD TRUP Zielony, RAZEM). Do sejmu na szczęście nie weszli wszyscy, ale i tak widać, że aby to zrównoważyć konieczny jest wspólny blok niepodległościowy, od prawicy do lewicy. A tak się nie da. Wspólny fundament to za mało.

Wolnościowcy mogą działać tylko w ramach obozu niepodległościowego, czego przykładem jest działalność Stanisława Michalkiewicza. Pora, abyście to pojęli.Teraz się będę skupiał jednak na walce między obozami.

Podległościowość

Posted: May 4, 2018 in Uncategorized

Rozważania z okazji Konstytucji 3 Maja

Arenę polityczna w Polsce dzieli się na obóz niepodległościowy i obóz podległościowy, zwany przez red Michalkiewicza słusznie obozem zdrady i zaprzaństwa. Obóz niepodległościowy dzieli się tradycyjnie na prawicę, lewicę i centrum a podległościowy nie, bo wartości prawicowe wykluczają uczestnictwo w tym obozie. I nie ma tam prawicy sama lewica jest. Łżeliberały. Dodatkowo możemy wyróżnić właściwe centrum, sytuujące się między obydwoma obozami. Podział ten jest skomplikowany i niezrozumienie go powoduje brak pojmowania sensu wydarzeń politycznych.

Sytuacją komplikuje też tzw. współczynnik dezorientacji: ponieważ podstawowy podział nie jest formułowany jasno liczne grono ludzi tego nie ogarnia i błądzi we mgle. Zwróćcie tu uwagę na określoną hierarchię: najważniejszy jest podział niepodległościowcy-podległościowcy a inne kwestie są w tej hierarchii niżej.

W obozie niepodległościowym na lewicy znajduje się PiS z Ziobrem, centrum to Gowin. Prawica to nieliczni narodowcy, Marek Jurek, Stanisław Michalkiewicz itp.

W obozie podległościowym mamy PO z Nowoczesną, różne ugrupowania pozaparlamentarne jak Razem,  KOD, UBywatele.  SLD. Z kolei PSL znajduje się w centrum obozu podległościowego ale może się przesunąć do centrum ogólnego.

II “Jeśli dwóch mówi to samo to to nie znaczy to samo”
Weźmy prywatyzację i reprywatyzację. terminy te w ustach takich przedstawicieli liberalizmu niepodległościowego jak Robert Gwiazdowski i Stanisław Michalkiewicz znaczą zupełnie co innego niż w u takiego Leszka Balcerowicza i Janusza Lewandowskiego. U naszych – żeby oddać ludziom co im się należy a resztę też naszym. Tamci: żeby za bezcen oddać innym państwom. Doszły mnie słuchy, że Lewandowski wpadł na pomysł żeby za jakieś grosze oddać KGHM. 400 milionów dolarów. Kwestia do dyskusji. Ile samych dywidend żeśmy z tego dostali? Co się właściwie działo z LOTem?

III
Zauważcie odruchowy bluzg w związku z wykupem Damy z Łasiczką. Sam ten obraz ma katalogową wartości większą niż dali za 83 000 zabytków. A tu furia. Z drugiej strony pamiętacie, jak przepychali sprzedaż PKP Informatyka? Balcerowicz i ten drugi Lewandowski działają jak w 3 świecie: Państwa postkolonialne posprzedawały wszystko, co miały. A potem kryzys jak już nie ma co sprzedać. Ciekawe, czemu balcerowicze nie starały się wykupić kolei niemieckich czy telekomunikacji niemieckiej, tylko wszystko co nasze oddawały?

Macie tu objaśnione przyczyny degrengolady Stefana (Niesiołowskiego) czy tam Wołka itp. Widać nieszczęsny los Ujazdowskiego czy Zalewskiego.
My zaś teraz mamy kwestię taką: czy obóz niepodległościowy ma trzymać się razem i jak?

Powtarza się schemat z czasów Konstytucji 3 Maja: demokracja zagrożona i w jej obronie powstaje Targowica, która się czepia carycy Merkel i ogólnie zagranicy.

Czekając na Cybę

Posted: April 18, 2018 in Uncategorized

zanowne kaczofoby coś słabo wam idzie, nie macie pomysłów i próbujecie zasadzić się na Kaczora. Akcja z ochroną nie przyniesie wam poklasku w społeczeństwie. A niech ktoś zasadzi się na niego to będzie na was. I co wtedy?

Właśnie nie wiadomo, tzn w sumie wiadomo. Wasze umiłowanie nieprawości zaszło tak daleko, że nie będzie żadnego otrzeźwienia. radocha będzie u was z dokończenia Smoleńska itp. Złudzeń żadnych mieć tu nie można. A nawet jeśli nowy Cyba nie został już wyrychtowany to pacjentów naładowanych tefałenem jest tam u was tylu że łatwo się znajdzie. Demonstrujecie jednak w tym momencie skrajny brak wiary w sukces. Ni ma światełka w tunelu, jedyna nadzieja to exterminacja Kaczyńskiego. Wzorce europejskie są tu wyraźne; w 2002 roku zamordowany został holenderski polityk Pim Fortuyn, a jego morderca dostał 18 lat i wyszedł po 12. Jest więc tu nadzieja na amnestię, że rozgrzany sędzia nadzwyczajnie załagodzi karę. Swoją drogą przestępcą to jakiś ekooszołom weganin, pokazujący, jak są oni niebezpieczni.

Wielka trójka profesorska, czyli prof, prof Mikołejko, Krzemiński, Markowski, Sadurski ma tu spore zasługi. Myszki Agresorki, Stefan, Ubywatelstwo itp.No zobaczymy.

II

W polityce nie zgadzam się z sondażowymi wywodami Marcina Palade, niewątpliwie uczonymi. Mniemam bowiem, że w połowie kadencji mamy okres rozpasania i ludzie różne tam takie historie opowiadają. Na kogo to nie zagłosują. Im bliżej do wyborów tym większa realność odpowiedzi i tym bliższy wynik rzeczywistemu. Na to się nakładają wahania wynikające z bieżączki. Na to się nakłada opóźnienie reakcji elektoratu. Już wam tłumaczyłem że wzrost powyborczy PiSu był opóźniony i teraz to opóźnienie reakcji społecznej się utrzymuje.

Tymczasem PiS atakuje społeczeństwo różnymi gupotami, jak zniesienie równości wyborów. Ratuje PSL poprzez zakaz hodowli futerkowców. Różne tam takie te. Analizy działalności pisiorstwa są do bani. Nie jest prawdą, że zwiększa on redystrybucje. Zmienia się jej wektor  – z dawania lewym cysternom i karuzelom vatowskim przechodzą do dawania rodzicom na dzieci itp. Jest to pewien plus, wbrew temu co wywodzi red. Warzecha. No niewielki plus.

III

Kryzys żydowski się rozwija. Niedoceniacie tzw. dopełniania miary nieprawości z którym mamy do czynienia. Ataki na Polaków i wpierania im holocaustu. Żydzi o wiele bardziej przyłożyli się do holocaustu niż my. W każdym razie teraz zaczęli bluzgać otwarcie i muszą pogodzić się z swoją mizerią moralną, która jest oczywista dla każdego. Nawet red. Ziemkiewicz tu przejrzał na oczy. Ciężkie czasy idą tutaj dla nas.

Widać dowodnie, że wpuszczenie emigrantów Zachód traktować mógł traktować jako mniejsze zło. Ostatnio synagogę tam obrzucili koktajlami Mołotowa. Mówię wam, że zamysł jakiś tu głębszy był.  Zawsze trzeba mieć plan B i jeśli już by nie dało się uniknąć przyjęcia jakiś imigrantów to należałoby ich zakwaterować w Miasteczku Wilanów, Konstancinie-Jeziornie, i na krakowskim Kazimierzu. O.

PS Kolej już jest skończona a dlaczego to wam napiszę.

Ogromna ustawa medialna

Posted: April 8, 2018 in Uncategorized

Co bystrzejszy element zauważył, że tytuł mojej poprzedniej notki “Koń zawinił a kozę powiesili” to wynik intelektualnych refleksji Nowoczesnego posła Misiło (chwała mu!). Nie odważył się on użyć klasycznego przysłowia “kowal zawinił Cygana powiesili” i takie skutki są. Coś jest takiego w tej formacji, że nie da się traktować poważnie. Nie będą mieli piniendzy bo im Kaczor zabierze 20%. Ja jednak nie o tym:

Aby PiS wrócił do tendencji wznoszącej musi wrócić do swoich obietnic przedwyborczych. Weźmy np media. TVP puścił dziś film “Smoleńsk” ale typowo po pisowsku: doszły mnie słuchy, że telewidzowie mieli włączony kanał z lektorem dla niedowidzących. Nie dało się tego oglądać. Istotnie: na telewizorze podłączonym przez złącze euro nie miałem owego lektora, a na Horizonie TV na komputerze miałem. No i  dlaczego? Zwykle lektora nie dają. Sabotaż jak nic. Ja jednak nie o tym:

Niejaki poseł Krzysztof Czabański miał za zadanie stworzyć Ustawę Medialną i nie stworzył. Zamiast potrzebnej reformy mediów zajął się wykańczaniem polskiego rolnictwa poprzez eliminowanie różnych jego gałęzi. Np. hodowla zwierząt futerkowych, która to uwolni rynek utylizacji odpadów wart miliard rocznie. Tzn. te zwierzęta zeżerały odpady, których koszt utylizacji wynosi jakoś tyle. I kto go o to prosił? Jeśli PiS ma wyskoczyć do przodu to trzeba ekipę od ustawy medialnej zamknąć gdzieś w lochu o chlebie i wodzie. I trzymać tam do czasu, aż ową ustawę zrobią. Przypominam, że tu są ograniczenia wynikające z prawa unijnego. Jest bowiem tak, że stare regulacje mogą być niezgodne z prawem unijnym, ale jeśli ktoś teraz coś wprowadzi to musi być zgodne. A co tam jest w tym prawie? W owych dyrektywach? Zasadniczo nie wiadomo.

W każdym razie ustawa medialna stanowiłaby niekwestionowany sukces PiSu, trwale zmieniający arenę medialną. A tak ustawy nie ma a paski śmierci na TVP Info są. No kombinujcie, boście to obiecali a nie tamto, co robicie. Ale ja nie o tym:

II

Pisowcy nie radzą sobie z krytyką ostatnio. Się nauczyli porównywać do reżimów platformerskich. To działa, ale tylko gdy odpierają hipokrytów z PO/.N/SLD, bo tym faktycznie nie wypada się przyczepiać, bo byli gorsi i na ich tle Kaczor prezentuje się okazale. Ale stosowanie tego argumentu wobec własnych wyborców, którzy mieli obiecane to i owo, jest żałosne. Co mnie tam obchodzi, że PO robiło to samo? PiS obiecywał, że tak nie będzie. Sporo ludzi przerzuciło z różnych względów swoje głosy na PiS z SLD, WOLNOŚCi, PO, nie po to żeby się tak mętnie tłumaczył. Co za element pisoski normalnie. Tłumaczcie się dalej, że robicie to samo co PO i jesteście tacy sami, jak PO.

III

A teraz dwa zdania o wspomnianym “Smoleńsku”:

Jak wiecie mniemam, że zamach jest oczywisty dla wszystkich. Ci, co mówią, że nie było na ogół są za albo się boją. Film pokazuje tu w sposób słuszny wybuch na skrzydle i absolutnie słusznie pomija ową mityczną brzozę.

Brakuje mi trochę redundancji, czyli zawarcia opowieści o kręceniu tego filmu. Zastraszaniu aktorów, filmowców, reżysera. Pewne elementy tego zostały zawarte i wzbudziły furię lemingów. Jak całą warstwa dokumentalna zresztą. Mogę dyskutować, owszem, np. o rosyjskich kontrolerach czy o baraku kontroli lotów. Ale najpierw na płaszczyźnie, czy przedstawieni w filmie odpowiadają rzeczywistości czy nie? Jeśli w filmie są tacy, jak byli na lotnisku Siewiernym to nie można dorabiać ideologii. Że jak paskudni to rusofobia.

Co tam jeszcze wzburzyło lemingrad? Azjaci protestujący pod Wawelem. Ponoć byli takie są przekazy. Akcje motłochu pod krzyżem połączone z wyskokami pospolitego ruszenia alfonsów. Dyplomata nadzorujący odbieranie kamery też był i nie był rosyjskim dyplomatą. Ni ma się o co burzyć. Zakończenie zrzutu i odlot na wschód też było.

IV

W mediach było znacznie gorzej. Taki wniosek trzeba wyciągnąć z percepcji ówczesnych programów TV, lektury gazet itp. Potrzeby filmu wymusiły wprowadzenie szefa granego przez Redbada Klynstrę. Instruuje on dziennikarzy tylko na potrzeby widza, bo tak naprawdę to nie trzeba było tego towarzystwa instruować. Sami wiedzą, co robić. I naprawdę było gorzej. Potem wyłaziło to z premiery i komentowało z niesmakiem. Zamiast wyznać swój występek. Mieli ku temu okazję. W filmie natomiast dobrze jest pokazana szczujnia, jak to jest niby układna i miła a naprawdę zakłamuje i deformuje. Tzn. dostatecznie jest to pokazane.

Generalnie jeśli widzicie sceny, których nie rozumiecie i nie wiążecie fabularnie  to znaczy, że naprawdę coś takiego było. Groźby pod adresem reżysera się pojawiają jako grożenie bohaterce itp. Brakuje ostatnio opublikowanych nagrań z Komisji Millera, gdzie się zastanawiają na ostatnim posiedzeniu o co w ogóle chodzi i jaki był charakter lotu. No ale jak kręcili nie były jeszcze znane.